Wystarczy zmrużyć oczy, by uwierzyć, że czas się zatrzymał. Stół nakryty białym obrusem, zapach świec i pasty do podłóg, wokół cała rodzina. I choinka, która jak przed wojną, sięga sufitu. Melitta von Wietersheim-Kramsta, po mężu Sallai, urodzona w Muhrau, znów mieszka w pałacu. Tylko pałac stoi w Morawie, nie w Muhrau. Prosto stamtąd przepisy: coś na słono i słodko.
Chodzi oczywiście o kolację wigilijną. Okazuje się, że nasi mistrzowie pióra do ważnych kulinarnych kwestii podczas tej najważniejszej w roku wieczerzy potrafią podejść z przymrużeniem oka. Choć jest to czasami rybie oko. Tylko u nas: śpiewające ryby Jana Kościuszki i jego szczupak po żydowsku.
Nic bardziej efektownego i prostszego niż kaczka. Ta nasza - wyjątkowo prosta w wykonaniu, jest też bardzo smaczna za sprawą krupniku i pomarańczy. Korzenno-cytrusowa. Wymarzona na gwiazdkowy stół!